WTOREK PO IV NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

PONIEDZIAŁEK PO IV NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU (LAETARE):

SOBOTA PO III NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

PIĄTEK PO III NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

CZWARTEK PO III NIEDZIELII WIELKIEGO POSTU:

ŚRODA PO III NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

WTOREK PO III NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

PONIEDZIAŁEK PO III NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU:

SOBOTA II TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

PIĄTEK II TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

CZWARTEK II TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

ŚRODA II TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

WTOREK II TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

PONIEDZIAŁEK II TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU:

SOBOTA I TYGODNIA WIELKIEGO POSTU:

PIĄTEK PO I NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

CZWARTEK PO I NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

ŚRODA PO I NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

WTOREK PO I NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

PONIEDZIAŁEK PO I NIEDZIELI WIELKIEGO POSTU:

I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU:

SOBOTA PO POPIELCU:

PIĄTEK PO POPIELCU:

CZWARTEK PO POPIELCU:

ŚRODA POPIELCOWA:

Uczyń Psalm 51 swoją modlitwą. Poniżej “Błaganie pokutnika” z Biblii i uwspółcześniona wersja.

Początek Wielkiego Postu, to dobry czas na Spowiedź Świętą. Zrób zatem dobry rachunek sumienia i jeszcze w tym tygodniu wyspowiadaj się…

Psalm 51. Błaganie pokutnika

Odnówcie się duchem w waszym myśleniu i przyobleczcie nowego człowieka (Ef 4, 23-24)

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź nieprawość moją.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.
Uznaję bowiem nieprawość moją, *
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem *
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,
Abyś okazał się sprawiedliwy w swym wyroku *
i prawy w swoim sądzie.
Oto urodziłem się obciążony winą *
i jako grzesznika poczęła mnie matka.
A Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie, *
naucz mnie tajemnic mądrości.
Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, *
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.
Spraw, abym usłyszał radość i wesele, *
niech się radują kości, które skruszyłeś.
Odwróć swe oblicze od moich grzechów *
i zmaż wszystkie moje przewinienia.
Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.
Przywróć mi radość Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Będę nieprawych nauczał dróg Twoich *
i wrócą do Ciebie grzesznicy.
Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną, †
Boże, mój Zbawco, *
niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją.
Panie, otwórz wargi moje, *
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci, *
odbuduj mury Jeruzalem.
Wtedy przyjmiesz prawe ofiary: dary i całopalenia, *
wtedy składać będą cielce na Twoim ołtarzu.

Oto przykład współczesnej parafrazy Psalmu 51, utrzymanej w duchu skruchy, ale językiem bliskim dzisiejszemu doświadczeniu winy i potrzeby odnowy:

Psalm 51 – Wersja Współczesna (Skrucha w zgiełku)

  1. Zmiłuj się nade mną, Boże, w Twojej bezwarunkowej miłości,
    w ogromie czułości – wymaż moje błędy.
  2. Obmyj mnie do czysta z mojego brudu,
    oczyść z grzechu, który mnie przytłacza.
  3. Bo ja sam widzę swoje winy,
    ten ciężar mam wciąż przed oczami.
  4. Zraniłem Ciebie i zło uczyniłem na Twoich oczach.
    Twoja ocena jest słuszna, a wyrok sprawiedliwy.
  5. Jestem tylko słabym człowiekiem, od początku podatnym na błąd,
    niepewnym siebie od poczęcia.
  6. A Ty przecież kochasz prawdę w głębi serca,
    naucz mnie mądrości w mojej skrytości.
  7. Oczyść mnie, bym znów stał się czysty,
    obmyj – a będę bielszy niż śnieg.
  8. Daj mi znów usłyszeć radość i wesele,
    niech ożyją kości, które złamałem moim upadkiem.
  9. Odwróć wzrok od moich błędów,
    wymaż wszystkie moje nieprawości.
  10. Stwórz we mnie, Boże, czyste serce,
    i odnów we mnie moc ducha.
  11. Nie odrzucaj mnie od siebie,
    nie odbieraj mi Twojej obecności.
  12. Przywróć mi radość z Twojego ratunku,
    wzmocnij we mnie ducha ofiarnego.
  13. Wtedy będę błądzącym wskazywał Twoje drogi,
    a inni, jak ja, wrócą do Ciebie.
  14. Uwolnij mnie od winy, Boże, mój Zbawicielu,
    niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość.
  15. Panie, otwórz moje wargi,
    a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
  16. Ofiary zewnętrzne nie mają dla Ciebie znaczenia,
    choćbym je dawał, nie przyjmiesz ich.
  17. Moją ofiarą, Boże, jest duch skruszony,
    sercem skruszonym i pokornym Ty, Boże, nie gardzisz.
  18. Okaż łaskę swojemu ludowi,
    odbuduj to, co zniszczyłem swoim upadkiem.
  19. Wtedy przyjmiesz moje szczere zaangażowanie,
    gdy prawda znów zamieszka w moim sercu.